Na wstępie uprzedzam, że nie ma tu żadnych konkretów, potrzebuje się "wygadać";) Jutro odlatuje na swojego Erasmusa... zostałem w mieście sam z naszej czwórki, wszyscy mają to już za sobą i są już gdzieś daleko, a ja ciągle w tym samym miejscu niemogąc się spakować:P O ile ostatnio powoli zaczynałem odczuwać, że coś się dzieje, teraz naprawde to czuje:P przecież ja wyjeżdzam na pół roku do obcego kraju:P nie znam języka, nie znam tam nikogo (jeszcze) Poza tym jestem uzależniony od współautorów bloga i przyznam że będzie to wszystko dziwne...
Do niedawna miałem też ambitne plany zrobienia sylwestra na Teneryfie, ale wychodzi na to, że pewnie nic z tego nie wyjdzie, bo bilety są i będą tak drogie, że jeśli ryanair nie zrobi jakiejś super promocji, to trzeba będzie przełożyć impreze:P ale myśle, że na to będzie czas. W sumie tylko raz w życiu obchodziłem sylwestra w dniu innym niż ostatni grudnia... myśle, że inni nie mieli takiej okazji, więc trzeba będzie ją stworzyć;) fajerwerki, szampan, tańce... wszystko to na gorącej plaży;) i rada na przyszłość... jeśli planuje się sylwestra tak daleko od domu... to warto pomyśleć o tym naprawde dużo przed samą imprezą, nawet jeśli ludzie będą się z ciebie śmiać, że jeszcze nie ma wakacji, a ty już myślisz o sylwestrze:P ale jak przyjdzie co do czego, wszyscy będą szczęśliwi i będą ci za to dziękować;)
Niestety... nadal pozostaje problem spakowania się (z problemów najbliższych) jakie ciuchy wziąć? Czy brać jedzenie? Co mi się przyda, a niewarto będzie kupować tego na miejscu? no i zmieścić się w tych głupich limitach:P Pewniki są dwa... komputer i wódka;) reszta jakoś będzie;)
Erasmus ogólnie to ciekawa sprawa, a przynajmiej jak narazie tak mi się wydaje, ale jest problem taki, że jak się jest na drugim końcu Europy, ale jeszcze kawał drogi za nią, to cięzko jest się z kimś spotkać:P jednak trzeba być dobrej myśli, mam nadzieje, że gości będe troche miał, bo zbyt długie przebywanie w towarzystwie gorących hiszpanek mogło by mi zaszkodzić:P Swoją drogą ciekawe, czy na Teneryfie praktykują autostopa;) jeśli tak i jeśli nie będe musiał chodzić na zajęcia... cokolwiek by się nie działo, będe szczęśliwy:P
O! Jeden konkret do całości;) Koniecznie usunąć simlocka z telefonu;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz