Castell (po kat. zamek) to wieża zbudowana z ludzi, nazywa się ich castellers. Historia budowania wież sięga końca 18. wieku i zaczyna się w pobliżu Tarragony. Robi się je zwykle z okazji jakiś świąt, festiwali czy konkursów. Spotyka się kilka colles castellers (drużyn) i starają się zbudować jak najwyższą wieżę. Sztuką nie jest tylko zbudowanie, ale też utrzymanie (przez krótką chwilę) i rozłożenie (lepiej, żeby ludzie zeszli, niż spadli).
Wieże dzielimy na:
- descarregat - zbudowana i rozłożona
- carregat - zbudowana, ale w czasie rozkładania, zawaliła się
- intent - nieudana
Wieżę uznaję się za dobrze zrobioną, jeśli wszyscy będą na swoich pozycjach, el enxaneta wejdzie i podniesie rękę pokazując przy tym 4 palce (jako symbol 4 pasków na fladze katalońskiej).
Wieże mają też swoje nazewnictwo. Zwykle określa się ich wielkość oraz ilość osób na poziomie. Na przykład tres de sis, oznacza cześć poziomów, po trzy osoby. Wieże z dwoma osobami na poziom to torre, a z jedną pillar.
Budowaniu wieży akompaniuje muzyka. Typowo grana na bębnach i fletach. Tak trochę jak w Szkocji. Castellers mają specjalne stroje:
- la camisa (koszula) - wszyscy w drużynie mają ten sam kolor i oczywiście każda drużyna ma inny
- pantalones (spodnie) - koniecznie białe
- la faja (szarfa) - osłania biodra, chroni plecy, ma od 1,5 do 8 metrów długości i jest bardzo ciasno zawinięta, pomaga też przy wspinaniu (zwykle na boso)
- el pañuelo (chusta) - służy trochę jako schodek, dzięki niej łatwiej jest wejdź na kogoś
Wypadki zdarzają się rzadko, ale się zdarzają. Dlatego też zwykle w pobliżu znajduje się pogotowie. Tak zawsze bezpieczniej.
Motto castellers to "Força, equilibri, valor i seny", czyli siła (ci na dole muszą być naprawdę silni), równowaga (to druga niezbędna cecha), odwaga (szczególnie jeśli masz być na 10. poziomie i masz 9 lat) i rozsądek (budowanie wieży wymaga dobrej organizaji i mądrego zarządzającego.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz